• Bez kategorii,  styl życia

    To (nie)Twoja wina!

    Od prawie pół roku osobiście pracuję bezpośrednio z klientem. Handel i te sprawy. Praktyka mnie nauczyła, by przede wszystkim słuchać co mówi klient. Doświadczenie życiowe nauczyło mnie natomiast, że do swoich błędów warto się przyznawać i że to żaden wstyd. W końcu nie popełnia błędów ten, co nic nie robi. 😉 Jakiś czas temu, wybrałam się do znanego marketu budowlanego na literę O. Urządzanie mieszkania mnie do tego zmusiło. Chciałam zakupić jedynie blat kuchenny, na który podobno czeka się maksymalnie 48 godzin. Mi przyszło czekać na niego 4 dni robocze, nie wliczając w to pracującej soboty i niehandlowej niedzieli. Nieźle, co nie? Wieczór trzeciego dnia. Biorę fakturę, paragony, dokumenty szukając…