• uroda

    Peeling cukrowo – olejowy z olejem kokosowym ISANA

    Jako wierna wielbicielka wszystkiego co kokosowe, w moje ręce trafił także peeling cukrowo olejowy z olejem kokosowym marki Isana. Wziełąm go tylko ze względu na, właśnie, kokosa no i niską cenę bo zapłaciłam za niego jakieś 5 czy 6 zł. Ale to było jakiś czas temu w Rossmannie. Niestety zanim leniwa ja wzięłam się za testowanie go, minęło trochę czasu, a gdy już go użyłam to byłam zażenowana moim poziomem lenistwa, bo „jak ja mogłam zwlekać z użyciem tego peelingu?!”. Taki fajny, a tyle leżał… (: Niestety według aplikacji, jest to produkt wyprzedażowy, stąd też brak informacji o jego dostępności. Warto zatem samemu wyruszyć na jego poszukiwanie. Szczerze od kiedy…

  • uroda

    Zużycie miesiąca – luty 2021

      Okej, przyznaję się bez bicia, zaniedbałam trochę serię postów dotyczących zużyć miesiąca.. Mam nadzieję, że to się poprawi, o ile jakiekolwiek zużycia w danym miesiącu się pojawią. Dzisiaj przedstawię Wam kilka produktów, które udało mi się zużyć w ciągu ostatnich trzech miesięcy, bowiem ostatni post dotyczył listopada. Lista będzie nieco dłuższa. 😉 Produkty, które udało mi się zużyć: Garnier Fructis Banana Hairfood – odżywcza maska do włosów Avon Nutra Effects Fluffy foam cleanser matte – pianka do oczyszczania twarzy Garnier Botanic Therapy mleko kokosowe i makadamia – odżywka nadająca miękkości Garnier Botanic Therapy olejek rycynowy i migdał – odżywka wzmacniająca włosy łamliwe Garnier Botanic Therapy mityczna oliwka – odżywka…

  • uroda

    Zużycie miesiąca – listopad 2020

    Czy są tu osoby, które kiedykolwiek zwróciły uwagę na to, ile wydają na kosmetyki? Ile ich zużywają w ciągu miesiąca? Wiem, że raczej niewiele osób przykłada do tego uwagę tak jak ja dotychczas, lecz chciałabym to zmienić. Zakładając tego bloga, jednym z moich głównych zamiarów były właśnie wpisy, dotyczące miesięcznych zużyć kosmetyków. Między innymi po to, aby podzielić się z Wami doświadczeniem z danym kosmetykiem (wierzę, że komuś to może się przydać!) ale też dla siebie samej, mieć możliwość w przyszłości wrócić do któregoś kosmetyku który u mnie się sprawdził. Należę do osób, które lubią minimalizm… nie jestem zwolenniczką nakładania na siebie tony balsamów do ciała czy kilku różnych kremów…