Menu Zamknij

Testuję markę Nivea razem z wizaż.pl

Nie wiem, czy jesteście na bieżąco z portalem wizaż.pl, ale może ktoś z Was widział jakiś czas temu możliwość zgłoszenia się do testów antyperspirantu od Nivea. Udało mi się dostać do testów, dlatego ten wpis jest poświęcony konkretnemu produktowi i mojej szczerej opinii. Pierwsze wrażenia Dobra, pomijając fakt, że zapakowane to nie było jakoś wybitnie, bo małe kartonowe pudełeczko, produkt oraz wizytówka wizażu… no nie bardzo. Ale to najmniejszy problem. Grunt, że wszystko przyszło całe.…

Paleta cieni Angel Dream od Eveline

Witajcie Kochani! Trochę czasu minęło od ostatniego wpisu na temat kosmetyków, wiem ale taki mamy czas, że staram się korzystać z pięknej pogody i sporo czasu spędzać na zewnątrz. W tym, dzieje się wiele innych rzeczy, którymi chętnie się z Wami dzielę. Dlatego dzisiaj, w końcu, wpis który zadowoli beauty szaleńców, a mianowicie powiem kilka słów na temat paletki cieni do oczu Angel Dream od Eveline. Jesteście ciekawi mojej opinii? Zapraszam do dalszej części wpisu.…

Dziś święto naszych mniejszych przyjaciół

Dziś powitaliśmy nowy miesiąc, mamy okazję do podjęcia nowych wyzwań, niektórym ten moment kojarzy się nawet z kończąca się w portfelu wypłatą… 😅 A jak u Was? Mam nadzieję, że lipiec zaczął się świetnie! 😉 U mnie osobiście lepiej być nie może, czuję się tak, jak by zaczął się nowy, ważny etap w moim życiu. Brzmi to trochę tajemniczo ale niedługo pochwalę się o co chodzi. 🙂 No dobra, a czy wiecie kto ma dzisiaj…

Na słodko – cytrynowy baton

Przyznam szczerze, że mam na prawdę pomysłowego brata jeśli chodzi o pieczenie czy gotowanie. To on mnie dzisiaj namówił, aby zrobić coś słodkiego „do kawy” (której nie piję 😅). Nasz wyrób jest raczej mało podobny do klasycznego ciasta, dlatego śmiało nazwaliśmy to cytrynowym batonem bo głównym składnikiem jest właśnie cytryna, a wyglądem przypomina hmm… tabliczkę? 😃 Ale mówię Wam, smakuje o niebo lepiej niż wygląda! 🙂 Niestety, na zdjęcia z etapów przygotowywania wypieku nie macie…

Wypad do mini-zoo i mały szok!

Cześć! Witajcie! Dzisiaj kolejny wpis niezupełnie związany z tematyką beauty ale jako, że mamy lato to staram się z niego korzystać w 200%. Słońce zachęca do wypadów poza miasto, a tym razem wywiało mnie prawie 100km od domu! Gdzie? Zapraszam do dalszej części wpisu. 🙂 Dobra, zacznijmy od tego, że na weekend wybrałam się do Ełku do mojej mamy, która tam mieszka. Podczas śniadania narodził się pomysł by wybrać się właśnie do mini-zoo, o którym…